Finansowanie kapitałem własnym kontra kredyty dla firm


Finansowanie kapitałem własnym kontra kredyty dla firm – co wybierają polscy mikroprzedsiębiorcy?


65,7% mikroprzedsiębiorców polega głównie na środkach własnych oraz prywatnych pożyczkach od rodziny i znajomych według „Raportu o stanie sektora MŚP w Polsce w latach 2013-2014”. Aktualniejsze Badanie Global Business Monitor 2017 podaje, że polscy przedsiębiorcy z sektora MŚP asekurują się reinwestowaniem swoich zysków, licząc się z odrzuceniem wniosku o kredyt bankowy.


Chociaż kredyt firmowy jest dźwignią rozwoju firmy, co 5. przedsiębiorca ma problemy z jego uzyskaniem przez zbyt niską zdolność kredytową. Kredyt obrotowy i inwestycyjny ze wsparciem rządowym zmniejsza bariery stawiane przez banki mikroprzedsiębiorcom i ułatwia spłatę, jednak wiele firm woli opierać się wyłącznie na swoich zyskach. O ile taki model finansowania daje największą niezależność, o tyle generuje ograniczenia.


Ponadto statystyki Biura Informacji Kredytowej dotyczące finansowania MŚP w I półroczu 2018 r. pokazują, że nie taki kredyt straszy, jak go malują.


Finansowanie środkami własnymi daje swobodę… ale ogranicza rozwój


Własne środki pieniężne to najłatwiej dostępne źródło finansowania zwłaszcza na początku działalności. Mikroprzedsiębiorca korzystający głównie z osobistych finansów chce jak najdłużej utrzymać samodzielność i niezależność. Jednak w rozwoju każdej działalności następuje moment, w którym warto sięgnąć po kapitał zewnętrzny.


Po pierwsze – bieżące wydawanie większości zysków ogranicza możliwości inwestycyjne, zwłaszcza długofalowe.


Po drugie – ograniczone środki własne są przyczyną utraty płynności finansowej ze względu na niedobory w kapitale obrotowym. Mikroprzedsiębiorstwa często popełniają błąd, polegający na wydłużaniu terminów płatności, co w połączeniu ze spóźniającymi się kontrahentami skutkuje niewydolnością finansową. W efekcie – firma nie jest zdolna ani do zaciągnięcia kredytu, ani do podjęcia ryzykownych inwestycji czy projektów.


Po trzecie – przedsiębiorca może utracić balans między wydatkami prywatnymi a firmowymi.


Jeśli mikroprzedsiębiorca w końcu bierze kredyt – to jaki?


Ostatnio opisywaliśmy różnice między kredytami obrotowymi a inwestycyjnymi dla firm.


Według wspomnianego raportu BIK aż 1/3 z ponad 110 tysięcy kredytów firmowych przyznanych w I półroczu 2018 r. to kredyty obrotowe. Inwestycyjne stanowiły tylko 6%. Prawie 4-krotnie większą popularnością cieszyły się limity w rachunkach firmowych, dzięki którym przedsiębiorcy mają stały dostęp do dodatkowych środków, które mogą wielokrotnie wykorzystywać.


Jeśli masz wątpliwości, która forma finansowania pasuje do Twojego planu biznesowego i masz obawy związane z kredytem, napisz do nas.