Rozwijaj się albo zgiń. Czy rozwój jest warunkiem koniecznym istnienia firmy?


Zapewne niejeden z nas wielokrotnie spotkał się z twierdzeniem, że najważniejszy jest rozwój. Szczególnie często stwierdzenie to pada w kontekście prowadzenia działalności. Pęd do rozwoju (zarówno pod względem innowacyjności, jak i kapitalizacji spółki) popycha niejednego biznesmena do podejmowania ryzyka, które nieraz doprowadza do bankructwa. Z drugiej strony mamy wiele przykładów firm, które właśnie dzięki intensywnemu rozwojowi - osiagnęły sukces. Czy jednak faktycznie ciągły rozwój jest warunkiem koniecznym dla istnienia spółki? Omówmy kilka przykładów.


Tesla - rozwój, nawet za cenę... bankructwa


Niewiele jest osób, które nie słyszały o firmie Tesla. Ten amerykański producent samochodów kierowany przez charyzmatycznego prezesa (Elona Muska) przyczynił się w dużym stopniu do rewolucji w nieco skostniałym rynku motoryzacyjnym. Modele takie jak Tesla Roadster, X, S, 3 pokazały, że samochody elektryczne potrafią być sexy. Problem w tym, że ciągły rozwój innowacyjności spółki pociąga za sobą gigantyczne nakłady. Od początku swojego istnienia w zaledwie dwóch kwartałach firma odnotowała zyski - głównie kosztem masowych zwolnień pracowników. Sam CEO firmy niedawno ogłosił, że jeśli plan cięcia kosztów się nie powiedzie, jego firma zbankrutuje w 10 miesięcy. Inwestorzy również wydają się zmęczeni ciągłym brakiem bilansowania funduszy spółki.


LEGO - wolny rozwój, duża stabilność finansowa


Z drugiej strony warto postawić duńskiego giganta branży zabawkowej - firmę LEGO. Choć zdecydowanie jest to lider w swojej kategorii, jego wyznacznikiem jest raczej stabilność i dobra sytuacja finansowa, a produkowane przez nich zabawki zasadniczo nie zmieniły swojej formy od 1958 roku, czyli od czasu kiedy uzyskała ona patent na plastikowe klocki. W międzyczasie pojawiło się oczywiście wiele nowych kolekcji, a firma znacznie się rozrosła, lecz był to raczej wzrost "organiczny", napędzany zwiększającą się podażą na oferowane produkty, a nie szukaniem możliwości rozwoju za wszelką cenę.


Czy warto się rozwijać?


Tak. Rozwój jest potrzebny - obok Tesli można postawić np. firmę Apple, która właśnie dzięki rozwojowi i innowacyjności jest dziś jedną z najdroższych spółek na świecie. Nie warto rozwijać się jednak za wszelką cenę, pomijając wszelkie analizy finansowe, bo nie brakuje przykładów firm, które rozwijały się tak szybko, że aż upadły. Jedną z ważniejszych umiejętności w biznesie, jest umiejętność uczenia się na błędach i wyciągania wniosków na przyszłość. Nikogo nie zdziwi więc, że większość świetnie prosperującychy firm należy do kolejnych inicjatyw osób, które mają na koncie doświadczenia związane z zamykaniem działalności lub nawet bankructwem. Osoby te nie bały się, pomimo porażki, sprawdzać nowych pomysłów, wyciagały wnioski i... działały dalej.